31 marca 2019

Przegląd koszyków stosowanych w sklepach internetowych

Kiedy wiele lat temu wstąpiłem na ścieżkę budownia aplikacji internetowych nie czułem tego, że sklepy internetowe oraz e-commerce zagoszczą w moim życiu na codzień :-) I tak dzięki pracy w Komputronik.pl przy tworzeniu od zera obecnego sklepu internetowego tej firmy, następnie w Allegro.pl przy mega wciągających projektach aż do dzisiaj mam do czynienia z zakupami przez internet. Temat ten na tyle mnie kręci, że postanowiłem wyrazić to niniejszym artukułem o koszykach zakupowych w sklepach internetowych i podzielić się wartościowymi materiałami z sieci.




Czym jest koszyk w sklepie internetowym ?

To miejsce styku wszystkich główych funkcjonalności i początek ścieżki zakupowej. Od tego miejsca zależy tzw. decyzja zakupowa. Ba powiedziałbym, że nawet od koszyka w sklepie internetowym i jego kształtu bardzo zależy decyzja zakupowa. A tym samym, ile klient wyda pieniędzy na wybrane produkty. Oczywiście sam koszyk to tylko początek wydawania pieniędzy i przyzwyczajanie klienta do zostawiania w sklepie coraz to większej ilości dóbr finansowych.

Jakie wyróżniam rodzaje koszyków w internecie ?

Podzielę je według swojego uznania na:
  1. dedykowane sklepy internetowe i drobne magazyny internetowe (~ 10 tysięcy produktów)
  2. kompleksowe megastory dziedzinowe (~ 1 milion produktów) 
  3. bazary internetowe, wielkie wielobranżowe sklepy e-commerce (od kilku do kilkuset milionów produktów)
  4. globalne systemy zakupów/wymiany towarów przez internet, bez ograniczeń na: język, kraj, rodzaj, stan, ilość, producenta towaru
Oczywiście warto też wspomnieć o tym, że nie wszystkie koszyki to tylko przechowalnie przed zakupem, są też takie, które pozwalają na:
  • zachęcenie do systemów ratalnych + linki do kalkulatorów rat/leasingów
  • podpowiedzi zakupowe (np: kupiliśmy laptopa, to może warto kupić ubezpieczenie i etui)
  • podkreślenie znaczącego ciągle w polskim e-commerce kosztu dostawy (trzymam kciuki za Allegro.pl + projekt SMART, który może zmienić postrzeganie kosztów dostawy jako blokera zakupowego)
  • zachęcanie klienta do dodawania ilości sztuk produktu, bo może np: dwa pakiety zamiast jednego mu się przydadzą kiedyś ;-)
  • podkreślenie poprzez pokazanie miniatur obrazków, czego dokładnie dotyczy pozycja zakupowa (nazwę to zabawnie: "dopychanie do równej stówki")
  • niespodzianki, w postaci okien popup/modal lub liczników promocji (działania marketingowe)
  • podsumowanie wydatków


Co mnie osobiście martfi, to antywzorce, które się przenoszą z jednego sklepu do drugiego. Mam na myśli dokładnie firmy, które wdrażając kolejny sklep z tym samym frameworkiem/systemem robią copy/paste mechanizmów - w tym też koszyka - i nie zastanawiając się nad branżą dają te same opcje. A przecież wiadmo, że nie każdy sklep potrzebuje zestawów na poziomie koszyka, nie każdy sklep musi mieć raty i kalkulatory ratalne rzucane na twarz w koszyku. Niestety to co powinno być skromne i czytelne, bo powinno ułatwić zakupy niekiedy mi po prostu utrudnia. A skoro mi utrudnia, to najpewniej znajdą się klienci, którym utrudnia także. Dlatego w tym rankingu zaufanych sklepów internetowych nie znajduje się cały zestaw ok 4000 a zaledwie wycinek 1/100 całej populacji.

Jakie modele biznesowe wyróżniam w e-commerce ?

  • B2B (ang. business-to-business) - firmy/producenci/pośrednicy ze sobą e-handlują
  • B2C (ang.business-to-consumer) - firmy/producenci/pośrednicy oferują coś dla ogółu ludzi
  • C2C (ang.consumer-to-consumer) - ludzie/konsumenci wymieniają towary/usługi między sobą
  • M2M (ang. machine-to-machine) - nowy trend wywodzący się z Internet of Things i otwierający możliwość jednym automatom/maszynom na dokonywanie (mikro)transakcji w ramach zakupów usług towarów w innych automatycznych rozwiązaniach. Trand ten został ciekawie rozwinięty również w kryptowalucie o nazwię IOTA, która miała docelowo służyć do zapewnienia Blockchain dla mikropłatności za usługi pomiędzy automatami. Oczywiście machine to machine to szerszy krąg zastosowań i tutaj został przytoczony w kontekście e-commerce, co nie oznacza, że tylko do tego służy. 

Jakie materiały mogę polecić w temacie koszyków zakupowych oraz e-commerce ?


Zachęcam w związku z tym do poczytania tego artykułu w ramach poszerzenia wiedzy:
Case study – jak w 2018 sprzedają najlepsze sklepy internetowe w Polsce?
Od razu warto zarzucić sobie na ruszt temat pokrewny:
Porzucone koszyki w sklepie internetowym – powody i rozwiązania

Dla łaknących wiedzy polecam raport Ginter Gemius dla e-Commerce Polska E-commerce_w_Polsce_2018 w PDF to ok. 221 stron wiedzi i analiz !!!. Bardzo fajna lekturka dla każdego, kto chce zabrać się za tą branżę ew. założyć swój sklep internetowy. Wyjaśnione są metodami badawczymi zjawiska, trendy, przekroje demograficzne oraz na tle licznych branż objaśniono jak e-handel wygląda w naszym kraju.

Dla osób chcących poznać historię e-handlu w intenernecie jest to obowiązkowa lektura.
Warto przyjżeć się art. Przyszłość handlu – wygoda kontra wyjątkowość, w którym poruszony został temat dostarczania dóbr zakupowych. Warto nadmienić, że sławetny Internet Rzeczy, tzn. Internet of Things nie jest też obcy branży e-commerce i ten artykuł tego nie pomija a poszerza naszez horyzonty na ten temat. Już ok. 2000 roku widziałem prj. z USA, gdzie cytując niniejszy art. 
Zaopatrzona w odpowiednie sensory lodówka może we własnym zakresie budować koszyk zakupowy na bazie zużywanych produktów.
Ogromne pole do rozwoju mają w tej kategorii asystenci głosowi, tacy jak SIRI od Apple czy Amazon Echo, którzy przetworzą prostą komendę „kup wędlinę, pomidory i pieczywo” na zamówienie dostarczane pod drzwi następnego dnia rano. Tym samym codzienne zakupy będą niezauważalne i zupełnie nieuciążliwe, co w tym przypadku stanowi najlepsze możliwe doświadczenie zakupowe.

Tutaj dochodzimy do zagadnienia, które nieco rozwala temat koszyka zakupowego a mianowicie młodego (jeśli chodzi o polskę, oczywiście) konceptu subskrypcji produktów, w którym koszyk jakgdyby sam się nam wypełnia i jest to wznawiane regularnie.

Można by spytać: jeśli lodówka sama zamawia i koszyk się sam wypełnia, to po co w ogóle ten koszyk ?! Jest to pieśń (nie)dalekiej przyszłości i mam nadzieję, że podzielę się z Wami wrażeniami w roku, w którym będzie istniał ten blog, będzie istniał e-commerce i będę istniał Ja :-)
No cóż, technologia zapewnienia łańcucha dostaw dotyka tematu Blockchain oraz Machine Learning i sam nie wiem, kiedy to człowiek stanie się przytulnym obiektem w wielkiej maszynie algorytmów zakupowych ... o ile już się takim nie stał :-)


Dostosowana grafika - na wstępie artukułu - została wyrenderowana w otwartym programie Blender i jest udostępniona na licencji CC (pochodzi z tego miejsca).


4 komentarze:

Dominika Starańska pisze...

Dobrze piszesz

Wojciech Roszkowski pisze...

Akurat w takie rzeczy nigdy się nie zagłębiałem jeżeli chodzi o zakupy w internecie. Dla mnie najważniejsze jest to, że bez problemu mogę zrobić zakupy w http://www.aliexpress.com/category/21/office-school-supplies.html?switch_new_app=y i za każdym razem cena jest naprawdę bardzo korzystna.

Justyna Abramska pisze...

Dla mnie sklep internetowy to jedno z miejsc gdzie uwielbiam spędzać czas i co jest najlepsze mogę robić zakupy bezpośrednio z domu. Całkiem niedawno udało mi się kupić w https://wassyl.pl/pol_m_Komplety-153.html bardzo fajne komplety ubrań, z których jestem bardzo zadowolona. Tym bardziej, że proces zakupowy jest maksymalnie uproszczony.

Natalia Zimniewicz pisze...

Bardzo fajny wpis. Pozdrawiam